Axi online

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Moje wyniki
Wyniki

Wyniki z zawodów w których brałem udział z krótkim komentarzem.

Jak widać w poniższym wykazie, przede wszystkim startuję w maratonach MTB - MX, sporadycznie w zawodach cross-country (XC). Czasem zdarzy mi się wziąć udział w zawodach biegowych, szczególnie w końcówce sezonu.


Czytaj 0 komentarzy... >>

VI Otwarte Mistrzostwa Gminy Krzeszowice (XC)

Dystans: 11.2km (3x pętla 3.7km)

Miejsce: 2. kat. 16-23l (/ 16)

Czas: ? (z pulsometru czas jazdy 28:42)

Komentarz: Miałem trochę szczęścia, ponieważ jeden z zawodników niedługo po wyprzedzeniu mnie fiknął orła, natomiast jadący od początku na prowadzeniu na ostateniej rundzie urwał łańcuch. Mimo wszystko obronić miejsca przed trzecim łatwo nie było i walka była do ostatnich metrów. Na pochwałę zasługuje dobra organizacja zawodów.

 

MTB Marathon #9 Istebna (MX)

Dystans: MEGA - 52km

Miejsce: 36. open (/ 460), 25. M2 (/ 145)

Czas: 03:14:12 (00:36:15 straty do pierwszego)

Komentarz: Zaskakująco dobry wynik na zakończenie sezonu, zarówno w kwestii zajętego miejsca jak i straty czasowej na górskim maratonie. Nie wątpliwie pomogła też pogoda serwując trasę w Istebnej na sucho i ciepło :).

 

MTB Marathon #8 Kraków (MX)

Dystans: MEGA - 67km

Miejsce: 59. open (/ 796), 34. M2 (/ 266)

Czas: 03:04:13 (00:25:24 straty do pierwszego)

Komentarz: U siebie wypadało wypaść dobrze. Czy uzyskany wynik jest dobry? W pierwszej chwili czułem lekki zawód, bo apetyt był na trochę więcej. Jednak widocznie więcej jest na razie poza zasięgiem, a można też się cieszyć z tego co jest Smile. Jakby na to nie patrzyć jest to drugi najlepszy start w tym roku! (dorobek punktowy do generalki równie wysoki co w płaskiej Murowanej Goślinie) Dałem z siebie ile mogłem i opłaciło się.
 

Miechów Lato 2009 (RR)

Dystans: MEGA - 60.9km (dwie rundy 30km)

Miejsce: 8. open (/ 22), 5. M2 (/ 8)

Czas: 1:55:25 (0:09:32 straty do pierwszego)

Komentarz: Bardzo fajnie zorganizowany lokalny wyścig. Trasa nie było bardzo trudna, ale dwa większe podjazdy na rundzie wystarczyły do rozerwania peletonu na grupki. Na 25km - na drugim podjeździe - niestety odpadłem i resztę trasy musiałem już pokonywać sam. Dawno nie pojechałem tak mocno wyścigu i choć chciałoby się lepsze miejsce, to muszę przyznać, że po prostu inni byli lepsi.
Sam wyścig dość dobrze zorganizowany, trasa oznaczona perfekcyjnie, jedynie oczekiwanie na wyniki dość długie, ale za to bez problemu - jeszcze w ten sam dzień - dostępne były w internecie.
 

Decathlon Bike Cup #5 Będkowice (XC)

Dystans: 15.7km (4x pętla 5.23km)

Miejsce: ? (ostatnie Foot in mouth)

Czas: +2 okrążenie (dubel, czas jazdy 0:52:50)

Komentarz: Ciekawy byłem jak się startuje w zawodach xc na drugi dzień o maratonie, z racji że wcześniejsze lata parę takich okazji odpuściłem. Teraz już wiem. Było co najmniej tak źle jak się spodziewałem, jeśli nie gorzej Wink. Raczej nie będę powtarzał tego schematu.

 

I Karpacki Maraton Rowerowy (MX/O)

Dystans: optymalny: 96km, pokonany 115km

Miejsce: 9. open (/ 26)

Czas: 05:07:06 (1:17:50 straty do pierwszego)

Komentarz: Miało być tak pięknie, a wyszło tak jak zwykle. Tym razem jedynym oznaczeniem trasy były znaki szlaku i w okolicach miejscowości Żegocina okazało się, że tymi samymi znakami oznaczone są dwa różne szlaki! Niestety wybrałem ten zły i straciłem 53min. po których wylądowałem z powrotem w tym samym miejscu... Tyle że na 20. miejscu open z 3. Przynajmniej wiedziałem, że nie opuściłem żadnego punktu kontrolnego. Goniłem, goniłem i udało się nadrobić do 7. miejsca open. Niestety tym razem już ze zmęczenia przeoczyłem dobrze oznaczony skręt i kolejne 12min. straty (oraz dwa miejsca). Noga podawała dobrze, niestety zabrakło trochę szczęścia (za pierwszym razem) oraz spostrzegawczości (za drugim). Mam nadzieję, że impreza za rok się odbędzie i będę mógł wyrównać rachunki z trasą.
 

MTB Marathon #7 Głuszyca (MX)

Dystans: MEGA - 54km

Miejsce: 72. open (/ 342), 40. M2 (/ 108)

Czas: 03:53:13 (01:06:38 straty do pierwszego)

Komentarz: Znów nie obyło się bez problemów technicznych, co oczywiście nie pozostało bez wpływu na wynik. Wpierw odkręcająca się miska od suportu (już myślałem, że będzie całkiem po zawodach, ale prowizoryczne przykręcenie nawet pomogło, winny okazał się zajeżdżony pakiet), a potem jeszcze przebicie przedniej opony.
Choć strata czasowa do zwycięzcy duża, to pocieszyć się można, że tym razem była wyjątkowo silna obsada. Noga kręciła się całkiem nieźle, tylko zabrakło trochę szczęścia.
 

Pętla Beskidzka – Istebna 2009 (RR)

Dystans: MEGA - 156km

Miejsce: 51. open (/ 178), 17. M2 (/ 48)

Czas: 05:49:20 (00:52:37 straty do pierwszego)

Komentarz: Debiut w wyścigu szosowym. Wyszło całkiem nieźle. Trasa dość ciężka - przełożeń w kolarce to tak na styk starczało, żeby nie powiedzieć, że chwilami nie starczało. Była szansa na trochę lepszą lokatę, ale aktywna jazda w trakcie wyścigu odbiła się w końcówce i zwyczajnie umarłem ;). Inna sprawa, że do tej pory raczej nie brałem udziału w tak długo trwających zawodach.
Start na szosie to z pewnością inne doświadczenie niż maratony mtb. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że warto. Mi się spodobało i jak będzie okazja, to zamierzam jeszcze powtórzyć.
 

MTB Marathon #6 Krynica Zdrój (MX)

Dystans: MEGA - 37km

Miejsce: 109. open (/ 352), 51. M2 (/ 114)

Czas: 03:04:21 (01:00:35 straty do pierwszego)

Komentarz: Niestety wynik jeszcze gorszy niż w Złotym Stoku. Mimo słabego okresu przed maratonem początek maratonu nawet całkiem udany. Niestety po wyjechaniu na szczyt Jaworzyny (1114m n.p.m.) zaczęły się problemy. Najpierw zerwany łańcuch - 5 min. przerwy i jadę dalej. Kawałek dalej pękła wykrzywiona w Międzygórzu szprycha w tylnym kole. Z racji na warunki na trasie (dużo błota) nie zauważyłem jak mocno zaczęło bić koło. Być może dlatego na dalszej trasie mimo paru prób nie byłem w stanie definitywnie urwać osób z którymi się mijałem. Ostatecznie skończyło się bardzo słabym wynikiem - oby ostatni już raz.
 

MTB Marathon #5 Złoty Stok (MX)

Dystans: MEGA - 45km

Miejsce: 58. open (/ 356), 33. M2 (/ 99)

Czas: 03:10:38 (00:50:57 straty do pierwszego)

Komentarz: Słabe miejsce open, olbrzymia strata do pierwszego (wygrał M.Kowal) oraz strata miejsca w sektorze. Jakiś taki przytkany byłem na początku. Potem trochę się rozkręciłem, niestety wyraźnie traciłem na zjazdach.
 

MTB Marathon #4 Szczawnica (MX)

Dystans: MEGA - 50km

Miejsce: DNF

Komentarz: Początek nawet niezły, ale potem przekombinowałem. Guma na zjeździe, zmieniana jak w zwolnionym filmie i decyzja o wycofaniu (mini-relacja).
 

Decathlon Bike Cup #2 Lasek Wolski (XC)

Dystans: 29km (4x pętla 7.25km)

Miejsce: 12. Elita (/ 13)

Czas: +1 okrążenie (dubel, czas jazdy 1:47:15)

Komentarz: Mimo, że uzyskałem najwyższe w tym roku tętna, zarówno maksymalne jak i średnie to nie byłem w stanie nawiązać walki ze znajomymi. Odjechali mi Królik, Szaman, Miki, lukcio... a po porównaniu czasów wyszło, że RB (masters, M4) też. Do tego dostałem dubla i nie mogłem pojechać 5-tego kółka. Ale zabawa była fajna, atmosfera też - w końcu wszędzie dookoła (prawie) same znajome twarze, a trasa ciekawa i wymagająca.

 

MTB Marathon #3 Międzygórze (MX)

Dystans: MEGA - 59km

Miejsce: 37. open (/ 361), 23. M2 (/ 100)

Czas: 03:20:38 (00:35:01 straty do pierwszego)

Komentarz: Lepsze miejsce niż w Karpaczu, ale i mniejsza frekwencja. To co cieszy, to urwanie 2min, względem zeszłorocznego czasu, mimo gorszych warunków (gęsta mgła, duża wilgotoność, parujące okulary, chwilami deszcz). A dzięki temu, że zwycięca się za bardzo nie spieszył również utrzymanie sektora. Pełna relacja z walki na trasie (długa).
 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Menu

Przeglądających

Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 

Polecane strony

KSPO

rowerowanie.pl

MTB Marathon

BikeChallenge

MTB Trophy


Wyniki z

Użyte skróty

MX - marathon - wyścig mtb po długiej pętli, zgodnie z regulaminem UCI pokonywanej jednokrotnie, u części organizatorów pętlę pokonuje się dwa razy

XC - cross-country - wyścig mtb po krótkiej pętli, zwykle dość wymagającej, pokonywanej kilkukrotnie

RR - road-race - wyścig szosowy

O -  wyścig na orientację z punktami kontrolnymi do zaliczenia na trasie